14 mar 2015

My room, my kingdom

Tu Lou
Hej ;) Opiszę wam mój pokój.

Jest on wyjątkowo niewielki. Odkąd pamiętam chciałam mieć ogromną, przestronną sypialnię i łóżko z baldachimem. No ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;). No, więc postanowiłam,
że chociaż moja sypialnia nie może być tak wielka jak chcę, to będzie ozdobiona po mojemu.

Proces ozdabiania rozpoczął się kiedy miałam jakieś 9 lat. Uwielbiam podróżować po świecie, będę
o tym pisać na blogu, ale nieco później. Mój tata zawsze chciał pojechać do szwajcarskiego miasta Sion (zwykle nam tam jakoś nie po drodze ;) ) i zamówił  stamtąd broszurki.  Na odwrocie jednej
z nich był ogromny plakat, który zawisnął u mnie na ścianie. Tak się zaczęła mania obklejania.
Kiedy miałam 11 lat wpadłam w dziki zachwyt Paryżem i wszystkim co z nim związane
(do dziś mi nie minęło) i plakat Paryża zawisnął na miejscu starego plakatu. Ciągle nie było mi mało. I tak oto z dnia na dzień na moich ścianach zaczęło brakować miejsca na cokolwiek.
Obklejam je prawie wszystkim co wpadnie mi w ręce. Mam tu obrazek Mony Lisy, najprzeróżniejsze zdjęcia znanych zabytków świata powycinane z katalogu „Itaki”, wydrukowane okładki moich ulubionych książek, mapę Śródziemia, mnóstwo obrazków z „Hobbita”, mam nawet  plakat Legolasa reklamujący drugi film w oparciu o „Hobbita”  „Pustkowie Smauga”, Katniss z „Igrzysk Śmierci” również tu „wisi” i wiele, wiele innych.
Kiedy zaczęło mi brakować miejsca na ścianach przerzuciłam się na meble. Na szafach królują plakaty typograficzne, dla których ostatnio straciłam głowę. :D 

Słyszałam, że niektórym ludziom przeszkadza, kiedy „patrzy się” na nich tyle oczu z obrazków.
Mi to nie robi problemu, chociaż na początku trudno było mi przyzwyczaić się, że pewien elf ciągle celuje do mnie z łuku ;).  Kolejnym ozdobnikiem mojego pokoju są pamiątki zewsząd.
Wspominałam już, że uwielbiam podróżować, prawie z każdego miejsca, w którym byłam przywiozłam jakąś figurkę, no i trochę się już uzbierało. Musiałam nawet kupić  na nie specjalną półkę. Jedyny problem z taką ilością pamiątek pojawia się przy ścieraniu kurzy. Muszę wtedy
to wszystko podnosić, a jest tego naprawdę dużo…




A jak wy ozdabiacie swoje pokoje?  

Jestem wdzięczna za każdy komentarz i każdą obserwację J
Coming soon

Lou

10 komentarzy:

  1. świetny wystrój plakatami :)
    http://majusiowyblog.blogspot.com/ zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. ja ozdabiam pokój plakatami, obrazkami ;)
    Obserwuję, miło mi by było gdybyś zaobserwowała mojego bloga :)
    http://beansjolanta-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pokój!
    ja mam dość dużo zdjęć na ścianach, kocham wspominać :)
    zapraszam do siebie :)
    http://lewcix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czasem ;)

    http://wnetrzart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ozdabiam pokój kwiatkami, świeczkami czy zdjęciami xD

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow dużo tego masz! Też lubię Paryż :)
    http://swiat-claudi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa mania obklejania :)

      Usuń