25 paź 2014

Break

Zrobiłam sobie zbyt długą przerwę... wiecie o co chodzi, prawda? Zaniedbałam sobie blogowanie, bo przyznam, że zdjęć zrobiłam masę. Nie będę dzisiaj zbyt dużo pisać o czymś konkretnym, bo nie ma o czym. Dobrze, że jest TEN post :)
Robi się coraz zimniej na dworze. A ja zaczerpnęłam pomysł z innego bloga, z taką oto ramką. Specjalnie jest wycięta "byle jak", tylko pomyślcie dlaczego. Bardzo podoba mi się podejście Peszka, który postanowił zapaść w sen zimowy (hahaha). Dla was kilka zdjęć, może nie najnowszych, ale zawsze coś. Wiem, że nigdy ich nie widzieliście. Dwa zdjęcia z zachodami słońca, niby temat uniwersalny, ale lubię, jak słońce zachodzi tak wcześnie, bo nie mam żadnych przeszkód, żeby zrobić fajne zdjęcia. Tradycyjnie też, dwa zdjęcia z Peszkiem (mm) i na "rozgrzanie się" na koniec zdjęcie ognia, nie wiem, czy mi się do końca udało, ale jestem zadowolona.
Piszcie, czy się wam podobają, czy może chcecie skrytykować moje zdjęcia. Śmiało :)








2 komentarze: